Zdjęcie wykonane 12 czerwca 2010 roku podczas Obozu Terenowego w gminie Hańsk, powiat włodawski. Autor zdjęcia: Bartosz Kołtonowski

Jak wiecie otrzymaliśmy propozycję od Zakładu Kultury Polskiej, któremu przewodzi prof. Jan Adamowski, przeprowadzenia badań terenowych w zakresie pożywienia regionalnego i obrzędowego na terenie gminy Wola Osowińska. Zgodziliśmy się i zaplanowaliśmy pięć wyjazdów w przyszłym semestrze. Wszystkie wyjazdy będą w sobotę a uczelniany bus będzie nas zawoził na miejsce i przywoził z powrotem. Instytut zaopatrzy nas także w dyktafony, baterie i inne potrzebne sprzęty, nasza rola ogranicza się jedynie do przeprowadzenia wywiadów. Bez obaw – nie będziemy musieli ich transkrybować! :)

Zostałam mianowana przez naszą Panią opiekun – dr. Martę Wójcicką koordynatorem zapisów i chciałabym żebyście pisali w komentarzach lub mówili mi osobiście, czy macie ochotę wziąć udział w tych badaniach. Zapisy są jedynie na pierwszy wyjazd, który zaplanowany jest na 19 marca. Wiem, że trudno przewidzieć, co będzie za półtora miesiąca, dlatego nie oczekuję deklaracji na 100%, a jedynie to, czy na dzień dzisiejszy wyrażacie chęć uczestniczenia. Takie badania są świetną okazją do poznana już zanikającej kultury tradycyjnej. Bardzo niewiele informacji (jeśli nie zarys) wyczyta się z podręczników – tak naprawdę zdobywa się je podczas pracy badawczej w terenie. Wywiady będzie się na pewno bardzo przyjemnie prowadzić ze względu na temat. Jak mogę Was bardziej zachęcić? Ci co brali już udział w badaniach, wiedzą, że jest to także fantastyczna zabawa. Szczególnie namawiam młodszych kolegów i koleżanki do udziału w tym projekcie. Mogą w nich wziąć udział studenci wszystkich roczników kulturoznawstwa i pierwszego roku etnologii na UMCSie, nie tylko członkowie sknK. Trzeba zarezerwować wcześniej busa, dlatego potrzebujemy informacji, ile osób jest zainteresowanych uczestnictwem. Przemyślcie sprawę i powiadomcie swoich znajomych. Dodam jedynie, że na spotkaniu zorganizowanym przez władze gminy, informatorzy są już zebrani w jednym miejscu, nie trzeba będzie zachodzić do ich domów. I coś dla smakoszy: będą na nas czekać regionalne przysmaki :)