Spotkanie zaczęło się zaskakująco. Przynajmniej dla mnie. Iwona Szymanowska zrezygnowała z prezesury koła i stanęliśmy przed wyborem nowego przewodniczącego. Jakoś tak wyszło, że wybraliście mnie, czyli Basię Hołub :) Mam nadzieję, że nie zawiodę pokładanego we mnie zaufania i prowadzę koło ku zwycięstwu! :D Co się działo dalej? Omawialiśmy plan pracy koła, o którym dokładniej przeczytacie w poście.