Było ciepłe lato choć czasem padało…

Tak można by zacząć naszą opowieść o ostatnim wyjeździe do gminy Borki, w powiecie radzyńskim. Gdy wyjeżdżaliśmy, rankiem 28 maja, niebo spowijały chmury a na naszych twarzach też krążyły obłoki, tyle że niedokładnie startego snu. Ekipa niewielka, bo jedynie pięć osób, rozgościła się w busie, licząc na drzemkę. Ale nie, zawsze ktoś musi rozpocząć ciekawą dyskusję i plan pójdzie w odstawkę :)

Skład ekipy badawczej:

  1. Agata Turczyn
  2. Anna Rola
  3. Sylwia Stachyra
  4. Barbara Hołub
  5. Adam Pasieczny

Przyjechaliśmy do Krasewa. Odbywało się tam III „Spotkanie  z Pieśnią i Tradycją Weselną”. Naszym celem była dokumentacja autentycznego repertuaru weselnego oraz potraw weselnych. Przebieg „Spotkania…” odbywał się w dwóch kategoriach:

  • przegląd ludowych zespołów i kapel odtwarzających autentyczne, tradycyjne pieśni i obrzędy weselne,
  • festiwal tradycyjnych potraw weselnych.

Na scenie zaprezentowało się 17 zespołów śpiewaczych. Repertuar był różny, od pieśni tradycyjnych po te już uwspółcześnione. Z elementów tradycyjnego wesela można było zobaczyć obrzęd obrazujący przyjazd młodego po pannę młodą czy oczepiny.

Korowaj weselny. Krasew. Fot. B. Hołub

Na zewnątrz stoły uginały się od weselnych przysmaków. Większość z nich udało się udokumentować, zanim zniknęły w brzuchach uczestników „Spotkania”. Fotografie znajdują się w naszych zbiorach, część z nich na pewno znajdzie się w galerii z wyjazdów, która już niebawem powstanie. Na jednym ze stołów znajdował się okazały korowaj wraz z szyszkami.  Udało nam się porozmawiać z jego twórczyniami. Zarejestrowaliśmy cały proces wypieku korowaja z naciskiem na symbolikę poszczególnych składników i elementów ozdobnych. Ogółem przeprowadziliśmy kilkanaście wywiadów, nie tylko o  pożywieniu weselnym i pieczywie obrzędowym.

Niestety  nie mamy nagranych pieśni i przyśpiewek weselnych. Może będzie to powód, by wybrać się tam za rok? Oto przesmak tego, co można było posłuchać:

Przyśpiewka do muzykantów:

1. Nie  śpiewaj, nie śpiewaj

Ty stary klamocie,
Bo ci tak wychodzi
jak kijem po płocie.

Oj dana, oj dana…

2. Leci ptaszek leci
Usiadł na piwonii
Ładny ten muzykant
Co gra na harmonii.

Oj dana, oj dana…

3. Zagraj mi muzyko
Jak ja tobie karzę
Wódkę se wypiję,
Szklankę ci pokażę.

Oj dana, oj dana…

3. Zagraj mi muzyko
I ty z krzywym nosem
Jak se potańcuję
Nos ci wyprostuję.

Oj dana, oj dana…

Przyśpiewka do pana młodego:

1. Chyba cię Marysiu
To panieństwo zbrzydło
Wzięłaś sobie Jasia

Jak jakieś straszydło
Oj dana, oj dana…

2. Boją się go krowy,
boją się go owce
Jak wyjdzie na pole,
To jak kura kwocze.
Oj dana, oj dana…
3. Widziałeś ty Jasiu
Na kościele linkę
Już żeś se utracił
Swoją kawalerkę

Oj dana, oj dana…

 

Przyśpiewka do panny młodej:

1. Marysiu, Marysiu
To ci się udało
Urody niewiele
I majątku mało.
Oj dana, oj dana…

2. Widziałaś Marysiu
W kościele dzwoneczek
Już żeś utraciła
Panieński wianeczek.
Oj dana, oj dana…

 

Przyśpiewka do druhenki i drużby:

Nasza druheneczka
Znana jak laleczka,
A nasz starszy drużba
Jak po smole beczka.

Oj dana, oj dana…

Przyśpiewka do gości:

1. Nie śpiewaj nie śpiewaj
Ty stara owieczko,
Bo ja dla owieczki,
Nie mam garści sieczki.

Oj dana, oj dana…

2. Nie śpiewaj nie śpiewaj
Ty stary baranie,
Bo ja dla barana
Nie mam garści siana.

Oj dana, oj dana…

Spotkanie z Pienią i Tradycją Weselną. Krasew. Fot. B. Hołub.

Po konkursach zostaliśmy zaproszeni „za stół”. A że na sali byli głównie: śpiewaczki, śpiewacy i kapele, to melodie i pieśni – jedna za drugą – płynęły po sali entuzjastycznie, głośno i radośnie! Zabrakło tylko pary młodej, żeby uznać to za prawdziwą zabawę weselną :)

Spotkanie z Pieśnią i Tradycją Weselną. Krasew. Fot. B. Hołub.

Fenomenem wszystkich wyjazdów badawczych do Bork byli niezwykle otwarci i cierpliwi informatorzy. Nigdy nie mieliśmy problemu ze „znalezieniem” osób chętnych, zdarzały się nawet sytuacje przeciwne, gdy to już my nie mieliśmy sił a panie wciąż przychodziły. Nastawienie informatora jest bardzo ważne w pracy badacza, dlatego tak podkreślam życzliwość respondentów.

Na koniec pragnę jeszcze raz podziękować wszystkim uczestnikom wyjazdów. Dziękuję członkom sknK, koleżankom ze Studenckiego Koła Naukowego Folklorystów i Etnologów oraz studentom niezrzeszonym :) Szczególne wyrazy podziękowania kieruję do koleżanek i kolegów z I roku etnologii za zainteresowanie, poświecenie swego czasu i włożony wysiłek. Wszyscy z zaangażowaniem i uśmiechem wykonywaliście swoje zadania. Przyjemnie było z Wami :)

Dziękuję dr. M. Wójcickiej za organizację wyjazdów, przeprowadzenie szkolenia dla „początkujących” etnografów i w ogóle za wytrwałość. Nie było z nami łatwo. Mam nadzieję, że dobrze się spisaliśmy i że jest Pani z nas zadowolona :)