Temat poruszany wielokrotnie na spotkaniach (i nie tylko), więc tylko przypominam, że w najbliższą środę (2.III.2011) o godzinie 18:00 zamiast regularnego spotkania, odbędzie się nasza (czyli członków sknK) sesja zdjęciowa. Motywem przewodnim są „dzieci kwiaty”, czy kontrkultura lat 60-tych i 70-tych. Ja właśnie dzisiaj skompletowałem sobie strój. :)

Zdjęcia zrobi nam mój znajomy, który ma w tym duże doświadczenie (pracował w profesjonalnym zakładzie fotograficznym). Sprzęt wypożyczy nam (mam nadzieję, ponieważ za pierwszym razem się zgodzili, a teraz nie odpowiadają) GFL, czyli nasze rodzime Studenckie Koło Fotografików UMCS/Grupa Fotografów Lubelskich UMCS. Tak czy inaczej rozbijemy się w sali 013B (akwarium) i zrobimy zdjęcia w następującej kolejności:

1. zdjęcia do promocji naszego koła, pokazujące zróżnicowanie pod względem zainteresowań (pamiętacie rozmowę o „atrybutach”?). Ja wezmę komiks i komputer, ponieważ interesuję się zwłaszcza tymi rzeczami. Wy weźmiecie coś innego, tancerze mogą się przebrać… itp. To bardzo ważne! Do tego polecam (delikatnie mówiąc) zapoznanie się z TYM wpisem. ;)

2. przerwa na papierosa/czas na przebranie się za hippisów.

3. Sesja zdjęciowa właściwa. Powygłupiamy się, udokumentujemy kto w tym roku znajduje się w kole i pokażemy te zdjęcia na naszej stronie. ;)

Bardzo proszę, żeby byli wszyscy członkowie sknK, a także żeby nie spóźnili się. Nieobecność w tym dniu będzie bardzo, ale to bardzo niemile widziana… sami doskonale wiecie, że przymierzamy się do tego od początku roku i mamy przynajmniej dwumiesięczny poślizg (jak nie więcej).

Ta sesja jest dla nas bardzo ważna, o czym także mówiłem wiele razy. Zwłaszcza, że jest kluczowym krokiem w profesjonalnej promocji Koła Naukowego Kulturoznawców UMCS. A dlaczego potrzebujemy odpowiedniej promocji, to dowiecie się niebawem… ale przyszłość kół naukowych, a zwłaszcza studentów nie wygląda kolorowo.

Aktualizacja

Niestety sala 013B jest zajęta przez GFL, więc spotykamy się w naszej siedzibie. Poza tym muszę Wam przekazać smutną wiadomość: otóż wyżej wymieniona formacja nie wypożyczy nam sprzętu ponieważ w tym czasie mają swoje sesje zdjęciowe. Zostałem o tym poinformowany dopiero wczoraj wieczorem, kiedy zaniepokojony brakiem odpowiedzi na mail’a wysłanego w niedzielę postanowiłem zdobyć numer i osobiście zadzwonić do przewodniczącego GFL, Łukasza Snarzyka. Trudno. Nie możemy czekać i sesja odbędzie się bez profesjonalnego sprzętu.